nieruchomości, kredyty hipoteczne, geodezja, projekty domów Strona główna

nieruchomości, kredyty hipoteczne, geodezja, projekty domów

Strona główna » Aktualności » Jak zdobyć świadectwo energetyczne
Szukaj nieruchomości

Rodzaj nieruchomości:

Miejscowość:

Cena max (zł):

 

Pow. min (m2):

 

Pow. max (m2):

 

ID:

 

Szukany wyraz :

 

Szukaj projektu

biuro projektowe:

typ zabudowy:

Cena max (zł):

 

Pow. min (m2):

 

Pow. max (m2):

 

ID:

 

Szukany wyraz :

 

Kontakt:


­SKALAR

ul. Obwodowa 31A/F8 84-240 Reda
­woj. pomorskie, Polska
tel.: +48 058 740 54 10
fax: +48 058 740 54 11

skalar@post.pl
NIP: PL 841-121-57-69
REGON: 771277167

GEODEZJA:

tel.+48 602475855

geodezja.skalar@gmail.com

Jak zdobyć świadectwo energetyczne

Od 1 stycznia 2009 roku zaczną obowiązywać świadectwa energetyczne dla budynków i mieszkań, które będą sprzedawane lub wynajmowane. Jest to efekt wdrożenia unijnej dyrektywy.

Od początku 2009 roku mieszkania i domy, a także magazyny oraz powierzchnie biurowe, które będą sprzedawane lub wynajmowane, muszą posiadać świadectwo energetyczne (nowe przepisy zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw nr 191, poz. 1373).

Skąd się wzięły

Certyfikaty energetyczne budynku są wprowadzane w Polsce zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego 2002/91/EC w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. Z jej wdrożeniem wiązały się pewne perypetie - Komisja Europejska groziła nam wielomilionową karą za brak postępów we wdrażaniu dyrektywy. W końcu poprzedniemu parlamentowi udało się w ostatniej chwili znowelizować prawo budowlane i kodeks cywilny. Odbyło się to niestety bez konsultacji branżowych, przeciwko czemu protestowała część posłów.

Zadaniem dyrektywy jest uświadomienie użytkownikom budynków, że mają oni możliwość nie tylko poprawienia swoich warunków mieszkaniowych, ale też znacznego ograniczenia kosztów związanych z eksploatacją. Ocena energetyczna każdego pojedynczego budynku (mieszkania) ma wpłynąć na globalne obniżenie zużycia energii, a co za tym idzie - ograniczyć poziom emisji gazów cieplarnianych.

Głównym elementem systemu oceny energetycznej jest świadectwo energetyczne budynku, czyli wydany przez upoważnionego eksperta dokument charakteryzujący jego jakość z punktu widzenia zapotrzebowania na energię.

To nie audyt

Certyfikat to nie to samo co audyt energetyczny. Czym się różnią? Audyt energetyczny to rodzaj biznesplanu. To bardzo szczegółowy schemat kolejnych działań - wraz z kosztorysami - jakie należy podjąć, aby zmniejszyć energochłonność budynku. Certyfikacja natomiast określa klasę energetyczną budynku. Tylko na podstawie audytu (nie certyfikatu) można wnioskować do Funduszu Termoregulacyjnego' zarządzanego przez BGK' o dofinansowanie termomodernizacji. Można liczyć na wsparcie nawet do 25 proc. wartości inwestycji.

Wiadomo już, że certyfikaty energetyczne będą mogli wydawać inżynierowie budownictwa z uprawnieniami projektowymi i każdy z wyższym wykształceniem, kto odbędzie specjalne szkolenie i zda egzamin. Za szkolenie zainteresowany będzie musiał sam zapłacić.

Ustawodawca przewidział również trzecią drogę: ukończenie minimum rocznych studiów podyplomowych na jednym z kierunków: architektura, budownictwo, inżynieria środowiska, energetyka lub też pokrewne w zakresie audytu energetycznego.

Według szacunków Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości rocznie trzeba będzie wydawać około miliona certyfikatów, bo na tyle szacowana jest liczba transakcji na rynku. Oznacza to konieczność wyszkolenia kilku tysięcy specjalistów w tej dziedzinie.

10 kroków do świadectwa energetycznego budynku, mieszkania, lokalu

1. Sprawdź, czy budynek, mieszkanie, lokal, które posiadasz, podlegają wymogowi certyfikacji energetycznej. Jeżeli wynajmujesz lub chcesz wynająć dom, budynek, mieszkanie; jeżeli sprzedajesz dom, budynek, mieszkanie; jeżeli przeprowadziłeś remont domu, mieszkania, budynku i przypuszczasz, że wskutek tego zmieniła się ich charakterystyka energetyczna, jesteś na początku drogi do uzyskania pełnej informacji o ich efektywności energetycznej.

2. Jeżeli nie rozumiesz procesu certyfikacji energetycznej lub masz jakiekolwiek wątpliwości, poszukaj na stronie internetowej www.epbd.pl lub w dostępnej literaturze informacji o świadectwach energetycznych.

3. Znajdź osobę uprawnioną do sporządzenia świadectwa energetycznego. Ministerstwo Budownictwa zobowiązane jest do prowadzenia elektronicznej, ogólnie dostępnej bazy zawierającej dane teleadresowe osób uprawnionych do sporządzania świadectw energetycznych.

4. Porównaj oferty. Nie zawsze oferta najtańsza jest najlepsza. Do wyboru dobrego audytora certyfikującego być może będzie przydatny wgląd w referencje potencjalnego wykonawcy usługi.

5. Dokonaj wyboru. Gwarancją rzetelności wykonania świadectwa energetycznego może być pomyślnie zdany egzamin przed ministrem budownictwa, polecenie przez osobę kompetentną w kwestiach certyfikacji lub liczba przeprowadzonych certyfikacji.

6. Przygotuj komplet dokumentów niezbędnych do wykonana świadectwa energetycznego (zakres dokumentacji uzgodnij z osobą sporządzającą świadectwo). Przydadzą się rachunki za gaz, olej opałowy, energię elektryczną, zakup węgla czy drewna opałowego.

7. Podpisz umowę z osobą certyfikującą (będzie to gwarancja i podstawa prawna w przypadku ewentualnych roszczeń). Zapisz w umowie przygotowanie trzech egzemplarzy świadectwa (ponieważ nie ma obowiązku ustawowego przekazywania kopii świadectwa do urzędów - należy posiadać na wszelki wypadek co najmniej dwa egzemplarze dokumentu na własny użytek).

8. Weź czynny udział w pracy audytora energetycznego (certyfikującego); odpowiadaj na jego pytania, ale jednocześnie zadawaj pytania, jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości - ty najlepiej znasz swój dom czy swoje mieszkanie.

9. Po otrzymaniu certyfikatu dołącz dokument do pozostałej dokumentacji budynku lub lokalu, planów technicznych, umów notarialnych.

10. W razie pojawienia się jakichkolwiek wątpliwości co do poprawności wykonania świadectwa energetycznego zgłoś je do departamentu odpowiedzialnego za nadzór nad wdrożeniem systemu certyfikacji w Ministerstwie Budownictwa.

Źródło : Rzeczpospolita

drukuj stronę   2008-01-02