nieruchomości, kredyty hipoteczne, geodezja, projekty domów Strona główna

nieruchomości, kredyty hipoteczne, geodezja, projekty domów

Strona główna » Aktualności » Jak u Pana Boga za piecem
Szukaj nieruchomości

Rodzaj nieruchomości:

Miejscowość:

Cena max (zł):

 

Pow. min (m2):

 

Pow. max (m2):

 

ID:

 

Szukany wyraz :

 

Szukaj projektu

biuro projektowe:

typ zabudowy:

Cena max (zł):

 

Pow. min (m2):

 

Pow. max (m2):

 

ID:

 

Szukany wyraz :

 

Kontakt:


­SKALAR

ul. Obwodowa 31A/F8 84-240 Reda
­woj. pomorskie, Polska
tel.: +48 058 740 54 10
fax: +48 058 740 54 11

skalar@post.pl
NIP: PL 841-121-57-69
REGON: 771277167

GEODEZJA:

tel.+48 602475855

geodezja.skalar@gmail.com

Jak u Pana Boga za piecem

Lubimy zamknięte osiedla i spokojne otoczenie. Takie enklawy to coś pomiędzy mieszkaniem w bloku a domem na wsi. Jest jeszcze coś - bezpieczeństwo, o które dba nie tylko płot, ale i technika. Deweloperzy starają się jednak, by domy nie przypominały twierdz.

- Tworzą zamykane osiedla nie dlatego, że chcą separować ich mieszkańców od otoczenia, ale po to, by były one bardziej komfortowe. Poczucie bezpieczeństwa i zachowanie prywatności mają zasadniczy wpływ na wybór konkretnej oferty - wyjaśnia Elwira Bartuszek, analityk "redNet Consulting". - Klienci pytają o ogrodzenie terenu, pomoc firmy ochroniarskiej, monitoring. I wybierają osiedla, które mogą im to zapewnić.
W Dąbrowie Górniczej zamknięte osiedle Spółdzielni Mieszkaniowej "Metalurg" istnieje już od ponad 7 lat. Domy oprócz ogrodzenia dzieli od otoczenia pas zieleni i żywopłot z róż. Bramy wjazdowej strzegą z kolei wideofony.
- Taki zamysł osiedla wynikał z już istniejącej zabudowy, są to domy jednorodzinne o spadzistych dachach w otoczeniu ogródków, odgrodzone żywopłotem i dodatkowym ogrodzeniem. Część ma dodatkowe systemy pozwalające oprócz "patrzenia na odległość", także np. na zarządzanie przez telefon ogrzewaniem. Domy powstawały wróżnym czasie i nawet gdy osiedle już miało sprzedane wszystkie działki, nadal chętni pytali, czy jeszcze można się tam wprowadzić - podkreśla Andrzej Madej, prezes dąbrowskiej SM "Metalurg", która postawiła osiedle jako deweloper.
W Katowicach "TriGranit" - twórca "Dębowych Tarasów" (osiedle składa się z 4 budynków o zróżnicowanej wysokości od 5 do 11 pięter oraz 8 budynków 4-piętrowych), także stawia na bezpieczeństwo i komfort mieszkańców.
- Dla przyszłych mieszkańców przewidziano nowoczesny system monitoringu: kamery, ochrona, brama wjazdowa i garażowa otwierana na pilota. Wejście na teren osiedla odbywać się będzie za pomocą elektronicznych kart, a odwiedzający będą mogli wjeżdżać tylko główną bramą po uprzednim powiadomieniu ochrony. Osiedle jest właśnie zasiedlane i realizowane są jego kolejne etapy -tłumaczy Marta Wybrańska, dyrektor regionalny ds. wynajmu i sprzedaży "TriGranit".
- O zamykaniu osiedla rzadziej decyduje strach przed kradzieżami, napadami czy wandalizmem, a coraz częściej to, że chcemy zapewnić komfort przyszłym mieszkańcom. Obok oczywistego poczucia bezpieczeństwa i prywatności, pozwala to wzbogacić przestrzeń w korty tenisowe, place zabaw dla dzieci, czy SPA - tłumaczy Monika Śleziońska, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w firmie deweloperskiej "MK Inwestycje".
Zamknięte jest też osiedle "Zagajnik" w Katowicach. Jego mieszkańców strzegą ogrodzenie oraz 24-godzinny monitoring. O separacji od otoczenia nie decydował strach przed wandalami, bo bloki leżą w jednej z najbezpieczniejszych dziś dzielnic Katowic -Zarzeczu, ale bezpieczeństwo najmłodszych. W centrum osiedla zlokalizowany jest bowiem plac zabaw i chodziło o to, by bawiące się tam maluchy były bezpiecznie i nie wpadły, np. pod przejeżdżający samochód. W samych tylko Katowicach w najbliższym czasie oddanych zostanie 7 osiedli (m.in. "Miłe Zacisze", "Pastelowe Osiedle", czy  "Ligota Park"), które oprócz systemów monitoringu będą miały także ogrodzenia w formie płotów bądź murków. - Ogradzanie osiedli podyktowane jest wymaganiami, jakie stawiają inwestorzy. Często już na etapie projektowania kontaktujemy się z firmami ochroniarskimi i wspólnie planujemy zabezpieczenia. Mieszkańcy po prostu chcą mieć pewność, że przeprowadzając się na przedmieścia będą czuli się tam dobrze. Zresztą południowe dzielnice Katowic wybiera się właśnie z tego powodu - dodaje Monika Śleziońska.

Źródło:  http://tabelaofert.pl/

drukuj stronę   2008-08-06